Azbest na Twojej posesji. Co musisz wiedzieć i dlaczego możesz słono zapłacić
Czym jest azbest i dlaczego wciąż znajduje się na wielu posesjach
Azbest to jeden z tych materiałów, które budzą duże emocje i wiele nieporozumień. Przez lata był powszechnie stosowany w budownictwie, głównie jako pokrycie dachów i elewacji. Dziś nie może być już używany, a po demontażu jest klasyfikowany jako odpad niebezpieczny, który nie trafia do zwykłego systemu odbioru odpadów.
Dlaczego azbest nie trafia do zwykłego systemu odbioru odpadów
Azbest to nie odpad komunalny ani wielkogabarytowy. Nie wyrzucimy go do pojemnika na odpady komunalne ani do odpadów wielkogabarytowych. Nie jest też odpad, który można przetwarzać, sortować czy odzyskiwać tak jak papier, plastik czy szkło. Z prostego powodu – bezpieczeństwo.
Azbest jako odpad niebezpieczny – jakie stwarza zagrożenie
Azbest musi być odpowiednio zabezpieczony, zapakowany i oznakowany, a następnie przetransportowany na składowiska przeznaczone wyłącznie do tego typu materiałów. Jego największym zagrożeniem są niewidoczne włókna, których uwolnienie do powietrza stanowi realne zagrożenie dla zdrowia.
Obowiązek zgłoszenia azbestu – co mówią przepisy
Każdy właściciel nieruchomości, na której znajduje się azbest, ma obowiązek corocznego zgłoszenia tego faktu do gminy. Termin upływa 31 stycznia 2026 roku, a brak zgłoszenia może skutkować karą administracyjną sięgającą nawet 20 tys. zł. Przepisy dotyczą już samego faktu posiadania azbestu na terenie nieruchomości, a nie wyłącznie planów jego demontażu.
Gdzie trafia azbest po demontażu
W Polsce funkcjonują wyspecjalizowane instalacje przeznaczone wyłącznie do tego typu odpadów. Jedną z nich jest składowisko odpadów niebezpiecznych zawierających azbest prowadzone przez FCC Pro Eko. To właśnie takie obiekty domykają cały proces, bo dopiero bezpieczne i kontrolowane składowanie pozwala wyeliminować zagrożenie na długie lata.
Dlaczego temat azbestu dotyczy właścicieli domów, zarządców i samorządów
Azbest to temat, który dotyczy właścicieli domów, zarządców nieruchomości i samorządów. Nieznajomość lub nieprzestrzeganie przepisów może skutkować dużymi karami finansowymi, a przede wszystkim zagraża naszemu zdrowiu.